Czarny przejazd PDF Drukuj Email
sobota, 29 lipca 2006 04:41

Czarny przejazd dla uczczenia śmierci Andrzeja.

 

12 sierpnia 2005


180 osób. W tym 160 rowerzystów. Tyle osób przybyło dzisiaj na plac Grunwaldzki, aby oddać cześć zmarłemu Andrzejowi, lub po prostu wyrazić swoje zakłopotanie stanem panującym na Polskich drogach.
Przejechaliśmy w ciszy kilkanaście kilometrów, dzięki Policji był to bardzo płynny ruch.
Synchronicznie z nami podobne grupy rowerystów przejechały w Poznaniu oraz w Bydgoszczy.
To taka chwila, kiedy warto się zastanowić. Czy winna była kobieta która wyprzedzała na trzeciego w złych warunkach atmosferycznych. Może to mentalność kierowców, mających rowerzystę za zło konieczne. A może brak nawierzchni, przeznaczonej wyłącznie dla rowerów.
Oby czas przemyśleń przyniósł rezultaty, które zmniejszą ilość wypadków na drogach.
Uważajcie na siebie. Szerokiej drogi, i jak najmniej kłopotów.
Dziękujemy że byliście dzisiaj z nami.

Po piątkowej masie (26.VIII) zamierzamy udać się na cmentarz i postawić znicze przy grobie Andrzeja.
Pogrzeb odbędzie się w najbliższy Wtorek (16.08) o godzinie 14.30 na cmentarzu w Dąbiu

Tutaj znajdują się zdjęcia z przejazdu
Galeria zdjęć nadesłanych później
Film 1 _|_ Film 2 _|_ Film 3




Należą się podziękowania za szybką pomoc przy organizacji dla:
- Drukarni CopyLand za wydrukowanie plakatów
- Tomasza Lam za pomoc przy ochronie przejazdu
- Policji Miejskiej w Szczecinie za umożliwienie płynnego i bezpiecznego przejazdu
- oraz wielu osobom, dzięki którym przyjechało tak wiele osób.

Artykuły prasowe:
- Kronika [film]
- Głos Szczeciński
- Gazeta Wyborcza

 

 

 

 

 

9 sierpnia 2005



Dziś około ósmej rano zginął nasz kolega Andrzej Stępniak. Od roku był kurierem rowerowym, codziennie jeździł na rowerze. Właśnie jechał do pracy autostradą Poznańską. Kobieta jadąca z naprzeciwka wykonywała manewr wyprzedzania. Aby uniknąć kolizji z nadjeżdżającym z naprzeciwka samochodem zjechała na lewą stronę (swoją lewą stronę). Uderzając czołowo w rowerzystę z prędkością około 100km/h.
Andrzej zginął na miejscu...

Pogrążamy się w smutku i składamy kondolencje rodzinie.

Zapraszamy na forum do działu Rowerowy Szczecin> Rowerowe akcje> Andrzej. Proponujemy czarny przejazd przez miasto.


Jak podaje KMP Szczecin:
"Wypadek śmiertelny na Autostradzie Poznańskiej.

We wtorek, 9 sierpnia o godzinie 7.40 kobieta jadąca samochodem osobowym marki Toyota od Dziewoklicza w kierunku Podjuch, chciała wyprzedzić autobus. Zjechała na lewy pas, nie zachowała środków ostrożności i potrąciła 45 letniego rowerzystę Andrzeja S. pracownika firmy kurierskiej X-pross Courier. Mężczyzna poniósł śmierć na miejscu, kobieta z obrażeniami ciała została odwieziona do szpitala na Pomorzanach

Postępowanie wyjaśniające przyczyny wypadku prowadzi Sekcja Ruchu Drogowego KMP w Szczecinie." Dziś około ósmej rano zginął nasz kolega Andrzej Stępniak. Od roku był kurierem rowerowym, codziennie jeździł na rowerze. Właśnie jechał do pracy autostradą Poznańską. Kobieta jadąca z naprzeciwka wykonywała manewr wyprzedzania. Aby uniknąć kolizji z nadjeżdżającym z naprzeciwka samochodem zjechała na lewą stronę (swoją lewą stronę). Uderzając czołowo w rowerzystę z prędkością około 100km/h.
Andrzej zginął na miejscu...

 

Komentarze (0)
Napisz komentarz
Your Contact Details:
Komentarz:
Security
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.
 
Poradnik projektowania infrastruktury rowerowej
poradnik_projektowania_ikonaStandardy projektowania, drogi rowerowe i parkingi, dobre i złe przykłady.
mdr_logo
Rowerowy Szczecin jest częścią ogólnopolskiej sieci "Miasta dla rowerów".
RocketTheme Joomla Templates