

Wiedzieliście, że nasz Rowerowy Szczecin jest starszy (o rok) od cycle chic? Ja też nie
Pięć lat temu Mikael Colville-Andersen wykonał zdjęcie, które zapoczątkowało tą rowerową modę. Jak cały świat świętuje te urodziny? Wykonując kolejne zdjęcia na dziesiątki blogów – naśladowców oryginału z Kopenhagi. Więc i my wybraliśmy się dzisiaj na mroźne i zamglone ulice Szczecina.Potwierdziliśmy tezę, że również tu nie ma czegoś takiego jak “sezon rowerowy”. Zobaczcie, kogo udało nam się ustrzelić.
fot. Studio na Tandemie
Kiedyś szczecińskie ulice wypełniali eleganccy rowerzyści. Wtedy “cycle chic”, choć nikt tego sformułowania jeszcze nie znał, był codziennością, a rower był naturalnym środkiem transportu. Dziś chcielibyśmy wrócić do tych lat, nie budzić powszechnego zdziwienia jazdą w spódnicy, jechać sobie spokojnie i czerpać z miasta to co najlepsze. Postanowiliśmy, razem z Martą i Piotrem, zrekonstruować tamten czas. Tak powstała ich plenerowa sesja ślubna, w której miłośnicy rowerowej elegancji mogą znaleźć również coś dla siebie.
fot. Studio na Tandemie