O idei majowej masy (a była szczytna) poczytajcie sobie na stronie Rowerowego Szczecina. Z kolei ja na samym przejeździe zachwycałam się coraz większą ilością eleganckich rowerzystów i rowerzystek. To niezwykłe, że jest nas coraz więcej:) To taka CYKLOróżnorodność w Szczecinie.




